|
|
„Kto sieje - ten zbiera"
Tytułowa maksyma ma szczególne odniesienie do całorocznej znojnej pracy rolnika,
a jednak nie samym chlebem żyje człowiek więc często przenosi się ją na grunt społeczny
i społecznikowski, czego wieś Chrusty - mam nadzieję - jest chlubnym przykładem.
Cenimy sobie bardzo, że SPGL zasiał we wsi ziarenko nadziei na zmiany zaszczepił ziarenko wiary, że tak mała społeczność jest w stanie wiele udźwignąć. Intensywnie pielęgnował rosnącą potrzebę pracy na rzecz dobra wspólnego, by wreszcie wspólnie z nami cieszyć się z dobrze zapowiadających się plonów, co szczególnie ciepło skomentował prezes SPGL - Kuba Kochowicz na spotkaniu wieńczącym pomyślnie zrealizowany pomysł na przeobrażenie dziupli – mówiąc – „w doborowym towarzystwie rozpoczęliśmy projekt i w takim go kończymy”.
Oficjalnie projekt się zakończył, ale my wciąż zbieramy jego owoce. „Dziupla” ma się dobrze, działa na zasadzie wzajemnego zaufania, dysponuje nie tylko nowoczesnym wyposażeniem, ale również stażystą i opiekunem świetlicy. Przyciąga swojską atmosferą dostępem do internetu - czasem szkoleniem i choć nie ma list obecności frekwencję łatwo oszacować po ubywającym zapasie kawy.
Sukces jakim jest dla nas „dziupla” utwierdził nas w przekonaniu, że warto mieć marzenia a zdobywanie środków pozarządowych może być krokiem ku ich realizacji. Dobrym duchem takich inicjatyw jest zwykle Agnieszka Dalke i sołtys wsi Chrusty. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że czasem trzeba napisać wiele projektów, by zabłysnąć choć jednym bo fundacje pozarządowe coraz wyżej podnoszą poprzeczkę, a pomysły zawarte w projektach są coraz śmielsze a tym samym bardziej konkurencyjne, tym niemniej zawsze z emocją oczekujemy konkursowych rozstrzygnięć, na chwilę obecną ważą się losy projektu pani Agnieszki na „mini - przedszkole”.
Podjęte zostały też próby przebrnięcia przez formularze projektowe fundacji wspierającej aktywność lokalną, inne zaś pomysły dojrzewają by zaistnieć we właściwym momencie .
Trud pracy twórczej włożony w przenoszenie pomysłów na papier wart jest zachodu - uczy, rozwija, mobilizuje, a czasem słodko nagradza dając tytuł rodzynka z pozarządówki. Otóż taki słodko brzmiący konkurs organizuje Gabinet Marszałka Województwa Kujawsko - Pomorskiego, gdzie nasi przyjaciele z SPGL zgłosili zrealizowany już projekt dot. naszej „dziupli”, bo takie są właśnie założenia tego konkursu. Już dziś możemy się cieszyć - pomysł na „dziuplę” zajął 3. miejsce wśród wielu nominowanych i równie ciekawych projektów .
Dziękując SPGL za szyld i opiekę merytoryczną szczerze gratulujemy stowarzyszeniu
i sobie również. Wyróżnienie dla stowarzyszenia jest też naszą radością, ponieważ oprócz dokumentów potwierdzających pomyślnie zrealizowany projekt trzeba było przejść dodatkową weryfikację. Dziupla została zwizytowana przez przedstawicieli gab. Marszałka
w osobach E Głodowska- Morawska - pełnomocnik, A. Jakubowska - podinspektor,
P. Chrustowski - podinspektor. Goście z dużą uwagą słuchali o przebiegu realizacji projektu, zadali mnóstwo szczegółowych pytań, zachwycając się jednocześnie pysznymi chruścikami
p. Agnieszki, którymi zostali poczęstowani i obdarowani.
A co się tyczy chruścików, to stają się one powolutku znakiem rozpoznawczym wsi Chrusty - my je lubimy ale zasmakowały też innym. Za namową LGD zaprezentowaliśmy je w Przysieku na krajowych dożynkach, co również zostało poprzedzone pisemnym zgłoszeniem i weryfikacją pod kątem „produktu lokalnego”. Jako ,że wykorzystano w opisie zabawne odniesienia do nas samych i posłużono się doskonałym przepisem nasze ciastka mogły zaistnieć na szerszym forum. Absolutnie nie liczyliśmy na laury - spróbowaliśmy tylko swoich sił, jakież więc było nasze zdumienie kiedy TVB zapragnęła utrwalić na taśmie
i wyemitować na antenie proces pieczenia chruścików. Zapewniam - ciastka udały się znakomicie ich autorką była p. Lucyna Stawicka, która bez cienia tremy doskonale spisała się przed kamerą, - gratulujemy. Kamera zajrzała także do dziupli. Goście byli nią szczerze urzeczeni .
Grudzień to magiczny czas podsumowań i czas świąt, a te już kuszą zapachami, melodią kolęd, blaskiem ozdób i smakiem pierników. Mieszkańcom wsi Chrusty życzę by, były białe, rodzinne i otulone blaskiem niebieskiej chwały. Wszystkiego dobrego!
Z poważaniem sołtys wsi Chrusty R. Poraszka
|
|